[Dieta;Życie;Wiedza;][carousel][10]

sobota, 8 kwietnia 2017

Amore pomidore ;)

09:31


Nigdy nie byłam fanką zup, odstręczała mnie często zawartość pływająca w zupach ;-) ale zupy krem zawsze mi smakowały i mogłam w taki sposób zjeść wszystkie składniki odżywcze, nawet te mało lubiane. 




Pomidory gatunek rośliny z rodziny psiankowatych, pochodzi z Ameryki Południowej lub Środkowej, do Europy trafił w 1492 roku po odkryciu przez Krzysztofa Kolumba Ameryki, dziękujemy Ci Krzysztofie 👏👏

Czytałam wiele o unikaniu roślin psiankowatych przy chorobie Hashimoto, jednak przede wszystkim są to warzywa surowe a nie gotowane ;-). Po trzech miesiącach ścisłej diety zaczęłam wprowadzać poszczególne produkty i w moim przypadku ograniczam się jedynie z glutenem, soją i nabiałem. Pamiętajmy jednak, że każdy reaguje inaczej.

Przedstawiam mój ulubiony krem z pomidorów, którego wykonanie opanowałam do perfekcji 😊.

Wykonanie tej zupy nie zajmuje zbyt dużo czasu jeśli ma się pod ręką bulion drobiowy lub warzywny. Natomiast jeśli go nie mamy a nie chcemy używać bulionu w kostkach można wykorzystać zwykłą wodę.

Do przygotowania zupy krem potrzebujemy:

  • pomidory bez skórki z puszki 
  • bulion
  • świeżą bazylie lub suszoną
  • czosnek świeży lub w platkach 
  • oregano 
  • sól
  • pieprz 
  • cukier
  • i dla chetnych śmietana, ale ja rzadko dodaje 

Wykonanie
Rozgrzewamy garnek z tłuszczem, w moim przypadku z olejem kokosowym, wrzucamy  pokrojona w większe kawałki cebule, gdy cebula się mocno zarumieni doprawić przyprawami i zalać bulionem. Chwilę pogotować i dorzucić pomidory bez skórki . Po paru minutach zblendować, chwile wrzucić na palnik i zajadać i zajadać. Czasem wrzucam do kremu mozarellę lub chrupki z ciecierzycy na które przepis znajdziecie 👉👉 tutaj smacznego !!

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

śniadanie lekkie czy z tłuszczem ?

04:32

Śniadanie jest od wiecznym dylematem... jak zacząć dzień ? Co warto zjeść by mieć energie do czasu lunchu? Lekkie płatki na mleku czy jajecznica ? Zwolenników jest tyle co przeciwników. Ja jestem zwolenniczką jajek. Zawsze czuję się po nich syta i nie mam ochoty na podjadanie. 


Mimo iż czytałam wiele artykułów na temat żywienia przy chorobie Hashimoto, nie ma uniwersalnego rozwiązania, każdy po części musi znaleść swoją ścieżkę. Nie musi to oznaczać całkowitej rezygnacji z danego produktu. Pamiętajcie każdy organizm to indywidualna sprawa.

Uwielbiam jeść jajka na wszelkie sposoby, jednocześnie staram się nie przesadzać z ilością ;). Białko zawarte w jajkach odgrywa dużą rolę w naszym organizmie, jest podstawową substancją budulcową każdej tkanki w organizmie człowieka. Są wszechobecne w ludzkim organizmie, tworzą nawet przeciwciała,enzymy i hormony.

Jajko to skarbnica wartości odżywczych, zawiera proteiny, zawiera niemal wszystkie witaminy (z wyjątkiem witaminy C) w tym cenną witaminę B9 (kwas foliowy) karotenoidy, cholinę, niacynę która reguluję poziom cukru i cholesterolu we krwi, oraz lecytynę niezbędną do prawidłowej pracy serca i mózgu. Jajko jest jednym z nielicznych produktów zawierających witaminę D.

Jest niezastąpionym budulcem. Co najważniejsze w przypadku choroby Hashimoto jajka zawierają naturalny selen i jod.
Białko jaj jest uznane za pełnowartościowe a więc zawiera wszystkie aminokwasy (egzogenne). Proporcja tych aminokwasów jest odpowiednia dla potrzeb człowieka i rzadko spotykane w innych produktach.

Tłuszcze zawarte w jajku:

60% to trójglicerydy
30% to fosfolipidy
6% to cholesterol w formie wolnej
1% wolne kwasy tłuszczowe 

Najcenniejsze dla organizmu człowieka są fosfolipidy w tym lecytyna, z których powstaje cholina wpływająca na poprawę pamięci oraz na działanie układu nerwowego i mięśniowego.

Na zdjęciu przedstawiam Wam jajka w innej odsłonie, jajko w formie babeczki z szynką parmeńską, papryką, cebulą i ziołami zapiekane w piekarniku, gorąco polecam !





piątek, 17 marca 2017

Sushi time!

12:47


Dawno nie pojawiła się tutaj notka! Czas to zmienić...
Obecnie mamy bardzo dużo dostępnych posiłków, które nawet w minimalnych ilościach zawierają gluten, który niestety jest szkodliwy dla nas - osób borykających się z Hashimoto.
Dzisiaj chciałabym zaprezentować flagowe danie mojego chłopaka, jakim jest sushi. Moim zdaniem mój chłopak osiągnął bardzo wysoki poziom w przygotowywaniu sushi ;)
Zgodnie z zasadami, czy też legendą, sushi może być przygotowywane tylko przez mężczyzn - jak głosi zasada, mężczyźni mają lepszą ciepłotę rąk i dlatego ponoć potrafią lepiej przygotować sushi. Dzięki tej jakże przyjemnej wymówce mogę odpocząć od garów, a on może się wykazać! :D


Co wchodzi zatem w skład sushi?

- Sprasowane liście Nori (jap. 海苔 ) - są to suszone i sprasowane algi. Istnieje kilka odmian, lecz w sklepach najczęściej nie są dostatecznie opisane z której odmiany zostały wykonane. 
Algi te są bogate w wysokiej jakości białko, proteiny oraz witaminy: A, C, E, betakaroten i kwas foliowy. Wodorosty Nori zawierają dużą ilość błonnika, który sprzyja odchudzaniu oraz daje uczucie sytości.
Najważniejsze - algi te zawierają łatwo przyswajalny jod, który jest niezbędny przy produkcji hormonów tarczycowych. Należy jednak pamiętać, aby nie przesadzić z ilością - zaleca się spożywać do 3 płatów norii dziennie.

- Ryż do sushi - specjalny ryż krótkoziarnisty (długość około 5mm) o wysokiej zawartości skrobi.

Skrobia pomagają w zlepianiu się ze sobą ziaren, przez co sushi się nie rozpada. Dostępne odmiany ryżu do sushi to: Koshi Hikari, Nishiki, Shinode, Calrose. Dwie ostatnie odmiany spotykamy najczęściej na półkach sklepowych opisanych jako ryż do sushi. Wykorzystanie odmiany Nishiki raczej kieruję do osób doświadczonych z racji dużych trudności w przygotowaniu.
Niestety, nie możemy sobie pozwolić na zastosowanie "pierwszego lepszego" ryżu z półki sklepowej bo po prostu nam nie wyjdzie. Przygotowanie ryżu opisane zostanie w innym poście.
Ryż jest jednym z najbardziej uniwersalnych zbóż, jest świetnym źródłem węglowodanów, białka (niepełnowartościowego) oraz błonnika. Odmiana nieoczyszczona jest świetnym źródłem magnezu, fosforu, żelaza, cynku, selenu oraz witamin z grupy B (B1, B2, B5, PP, B6) i kwasu foliowego. Korzystnie wpływa na trawienie, jest jednym z najlżejszych zbóż. Hamuje biegunkę, reguluje poziom cukru we krwi. Obniża także poziom cholesterolu i jest dobry dla naszego serca
Ryż niezależnie od odmiany jest produktem bezglutenowym i nie zawiera żadnych alergenów.

- Świerze, surowe mięso ryby lub owoce morza - tutaj mamy pole do popisu: łosoś oceaniczny, tuńczyk, węgorz (odpowiednio przygotowany! ponieważ krew węgorza jest trująca), saba, krewetki, ośmiornice, paluszki krabowe. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć innej ryby. Należy jednak pamiętać, że rybę te jemy na surowo!


- Kurczak? Czemu nie! - możemy także upiec na parze kurczaka lub w sosie terijaki.


- Świerze warzywa - papryka czerwona lub żółta, żółta marynowana rzodkiew, skórka z świeżego ogórka, etc.

- Serek typu philadelphia.


-Sos sojowy, chrzan typu wasabi.

- Posypki, dodatki, przyprawy.


Przygotowanie ryżu do sushi oraz cały proces opisany zostanie w przyszłych postach :)

FOLLOW @ INSTAGRAM

O mnie

30 letnia bardzo rozgadana i uparta kobieta. Tak bym mogła opisać siebie w wielkim skrócie. Niecały rok temu zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Co dzień odkrywam i czytam coś nowego na temat mojej choroby. Chciałabym się tutaj z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami i opiniami.

Starsze posty

[recentposts]

Losowe posty

[randomposts]