piątek, 17 marca 2017

Sushi time!



Dawno nie pojawiła się tutaj notka! Czas to zmienić...
Obecnie mamy bardzo dużo dostępnych posiłków, które nawet w minimalnych ilościach zawierają gluten, który niestety jest szkodliwy dla nas - osób borykających się z Hashimoto.
Dzisiaj chciałabym zaprezentować flagowe danie mojego chłopaka, jakim jest sushi. Moim zdaniem mój chłopak osiągnął bardzo wysoki poziom w przygotowywaniu sushi ;)
Zgodnie z zasadami, czy też legendą, sushi może być przygotowywane tylko przez mężczyzn - jak głosi zasada, mężczyźni mają lepszą ciepłotę rąk i dlatego ponoć potrafią lepiej przygotować sushi. Dzięki tej jakże przyjemnej wymówce mogę odpocząć od garów, a on może się wykazać! :D


Co wchodzi zatem w skład sushi?

- Sprasowane liście Nori (jap. 海苔 ) - są to suszone i sprasowane algi. Istnieje kilka odmian, lecz w sklepach najczęściej nie są dostatecznie opisane z której odmiany zostały wykonane. 
Algi te są bogate w wysokiej jakości białko, proteiny oraz witaminy: A, C, E, betakaroten i kwas foliowy. Wodorosty Nori zawierają dużą ilość błonnika, który sprzyja odchudzaniu oraz daje uczucie sytości.
Najważniejsze - algi te zawierają łatwo przyswajalny jod, który jest niezbędny przy produkcji hormonów tarczycowych. Należy jednak pamiętać, aby nie przesadzić z ilością - zaleca się spożywać do 3 płatów norii dziennie.

- Ryż do sushi - specjalny ryż krótkoziarnisty (długość około 5mm) o wysokiej zawartości skrobi.

Skrobia pomagają w zlepianiu się ze sobą ziaren, przez co sushi się nie rozpada. Dostępne odmiany ryżu do sushi to: Koshi Hikari, Nishiki, Shinode, Calrose. Dwie ostatnie odmiany spotykamy najczęściej na półkach sklepowych opisanych jako ryż do sushi. Wykorzystanie odmiany Nishiki raczej kieruję do osób doświadczonych z racji dużych trudności w przygotowaniu.
Niestety, nie możemy sobie pozwolić na zastosowanie "pierwszego lepszego" ryżu z półki sklepowej bo po prostu nam nie wyjdzie. Przygotowanie ryżu opisane zostanie w innym poście.
Ryż jest jednym z najbardziej uniwersalnych zbóż, jest świetnym źródłem węglowodanów, białka (niepełnowartościowego) oraz błonnika. Odmiana nieoczyszczona jest świetnym źródłem magnezu, fosforu, żelaza, cynku, selenu oraz witamin z grupy B (B1, B2, B5, PP, B6) i kwasu foliowego. Korzystnie wpływa na trawienie, jest jednym z najlżejszych zbóż. Hamuje biegunkę, reguluje poziom cukru we krwi. Obniża także poziom cholesterolu i jest dobry dla naszego serca
Ryż niezależnie od odmiany jest produktem bezglutenowym i nie zawiera żadnych alergenów.

- Świerze, surowe mięso ryby lub owoce morza - tutaj mamy pole do popisu: łosoś oceaniczny, tuńczyk, węgorz (odpowiednio przygotowany! ponieważ krew węgorza jest trująca), saba, krewetki, ośmiornice, paluszki krabowe. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć innej ryby. Należy jednak pamiętać, że rybę te jemy na surowo!


- Kurczak? Czemu nie! - możemy także upiec na parze kurczaka lub w sosie terijaki.


- Świerze warzywa - papryka czerwona lub żółta, żółta marynowana rzodkiew, skórka z świeżego ogórka, etc.

- Serek typu philadelphia.


-Sos sojowy, chrzan typu wasabi.

- Posypki, dodatki, przyprawy.


Przygotowanie ryżu do sushi oraz cały proces opisany zostanie w przyszłych postach :)

1 komentarz:

  1. Szęściara z Ciebie że masz tylko Hashimoto ostatnimi czasy to nic nadzwyczajnego po prostu choroba cywilizacyjna. Znam osoby które mają 3 choroby autoimuno więc im należy współczuć!Pozdro

    OdpowiedzUsuń

O mnie

30 letnia bardzo rozgadana i uparta kobieta. Tak bym mogła opisać siebie w wielkim skrócie. Niecały rok temu zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Co dzień odkrywam i czytam coś nowego na temat mojej choroby. Chciałabym się tutaj z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami i opiniami.

Starsze posty

[recentposts]

Losowe posty

[randomposts]