poniedziałek, 3 kwietnia 2017

śniadanie lekkie czy z tłuszczem ?

Śniadanie jest odwiecznym dylematem... jak zacząć dzień ? Co warto zjeść by mieć energie do czasu lunchu? Lekkie płatki na mleku czy jajecznica ? Zwolenników jest tyle co przeciwników. Ja jestem zwolenniczką jajek. Zawsze czuję się po nich syta i nie mam ochoty na podjadanie. 


Mimo iż czytałam wiele artykułów na temat żywienia przy chorobie Hashimoto, brak uniwersalnego rozwiązania, każdy po części musi znaleść swoją ścieżkę. Nie musi to oznaczać całkowitej rezygnacji z danego produktu. Pamiętajcie każdy organizm to indywidualna sprawa.

Uwielbiam jeść jajka na wszelkie sposoby, jednocześnie staram się nie przesadzać z ilością ;). Białko zawarte w jajkach odgrywa dużą rolę w naszym organizmie, jest podstawową substancją budulcową każdej tkanki w organizmie człowieka. Są wszechobecne w ludzkim organizmie, tworzą nawet przeciwciała, enzymy i hormony.

Jajko to skarbnica wartości odżywczych, zawiera proteiny, zawiera niemal wszystkie witaminy (z wyjątkiem witaminy C) w tym cenną witaminę B9 (kwas foliowy), karotenoidy, cholinę, niacynę, która reguluję poziom cukru i cholesterolu we krwi oraz lecytynę niezbędną do prawidłowej pracy serca i mózgu. Jajko jest jednym z nielicznych produktów zawierających witaminę D.

Jest niezastąpionym budulcem. Co najważniejsze w przypadku choroby Hashimoto, jajka zawierają łatwo przyswajalny selen i jod.
Białko jaj jest uznane za pełnowartościowe, a więc zawiera wszystkie aminokwasy (egzogenne). Proporcja tych aminokwasów jest odpowiednia dla potrzeb człowieka i rzadko spotykane w innych produktach.

Tłuszcze zawarte w jajku:

60% to trójglicerydy
30% to fosfolipidy
6% to cholesterol w formie wolnej
1% wolne kwasy tłuszczowe 

Najcenniejsze dla organizmu człowieka są fosfolipidy w tym lecytyna, z których powstaje cholina wpływająca na poprawę pamięci oraz na działanie układu nerwowego i mięśniowego.



Na zdjęciu przedstawiam Wam jajka w innej odsłonie: jajko w formie babeczki z szynką parmeńską, papryką, cebulą i ziołami zapiekane w piekarniku, gorąco polecam !





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O mnie

30 letnia bardzo rozgadana i uparta kobieta. Tak bym mogła opisać siebie w wielkim skrócie. Niecały rok temu zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Co dzień odkrywam i czytam coś nowego na temat mojej choroby. Chciałabym się tutaj z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami i opiniami.

Starsze posty

[recentposts]

Losowe posty

[randomposts]