środa, 31 stycznia 2018

Hurry... Curry? Hashi-Curry!

Dziś chciałabym przedstawić Wam szybkie i przede wszystkim zdrowe danie o korzeniach wprost z Półwyspu Indyjskiego. Curry to nic innego jak sposób przyrządzenia mieszanki ziół i przypraw, tzw. masali. W Europie curry kojarzone jest z gotową przyprawą w proszku, którą dodaje się w procesie tworzenia sosów.


Opisze wam zatem wariację smakową Wojciecha, który wyruszył w kulinarną podróż po swój smak na temat  dania Curry

"Hashi-Curry".


Do przygotowania dania na dwie, wygłodniałe osoby potrzebujemy:
  • 2 Piersi z kurczaka lub indyka, mogą być i polędwiczki
  • Mleko kokosowe (200ml-400ml)
  • Śmietana 18% (1/2-1 małego opakowania)
  • Przyprawy:
    • Curry - 1/2 do 1 łyżeczki
    • Kumin (kmin rzymski) - 1 łyżeczka
    • Czerwona, słodka papryka - 1 łyżeczka
    • Pieprz (cayenne) - od szczypty, do 1/2 łyżeczki
    • Sól
    • Imbir (korzeń, świeżo utarty, około 1 cm3)
    • Czosnek (dwa duże ząbki, przeciśnięte przez praskę)


Przygotowanie

Proporcję przypraw możemy zmieniać dowolnie, zależnie od tego, czy lubimy mniej lub bardziej ostre, lub aromatyczne dania. Przyprawy wraz z imbirem i czosnkiem mieszamy w misce, następnie wlewamy mleko kokosowe i śmietanę. Wszystko mieszamy tak długo, aż uzyskamy jednolitą konsystencję i barwę. Ja osobiście wrzuciłam wszystko i zaczęłam miksować.
Kurczaka lub indyka kroimy w paski i posypujemy solą z pieprzem i wrzucamy do sosu.
Drób macerujemy przez około 10 minut i wrzucamy wszystko do woku, lub na dużą, głęboką patelnie z grubym dnem.
Podgrzewamy na średnim ogniu tak długo, by kurczak lub indyk się udusił w sosie, mieszając co jakiś czas, by curry się nie przypaliło. Na koniec możemy zagęścić sos.
W międzyczasie możemy ugotować ryż, np basmanti lub brązowy.

बॉन एपेतीत (bon epeteet - samcznego!)

Przepis i wykonanie:
Wojciech Wieczorek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O mnie

Bardzo rozgadana i uparta kobieta. Tak bym mogła opisać siebie w wielkim skrócie. Na początku 2016 roku zdiagnozowano u mnie Hashimoto - od tego czasu, moje życie zmieniło się o 180 stopni. Co dzień odkrywam i czytam coś nowego na temat mojej choroby. Chciałabym się tutaj z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami i opiniami.

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *